Astra Trainer
Biznes i finanse

Tokenomika kryptowalut: jak ją analizować przed zakupem

Aleksandr Mikhailov
Founder, Astra Trainer
Zaktualizowano
12 min czytania

Większość osób, które straciły pieniądze na tokenie, nie poniosła straty dlatego, że zawiodła technologia. Problem polegał na tym, że na rynek trafiła ogromna liczba tokenów, o których te osoby nie wiedziały. Należały one do ludzi, którzy otrzymali je niemal za darmo, na długo przed pojawieniem się zwykłych kupujących.

Te informacje niemal zawsze były publiczne. Znajdowały się na stronie z dokumentacją, której nikt nie otworzył, i były zapisane pojęciami, których nikt wcześniej nie nauczył się odczytywać.

Tokenomika to właśnie ten zestaw zasad. Nie jest szczególnie techniczna i nie wymaga znajomości kryptografii ani mechanizmów konsensusu. Bardziej przypomina analizę struktury akcjonariatu spółki, a liczba pytań, które trzeba zadać, jest równie ograniczona.

Ten materiał nie stanowi porady inwestycyjnej ani nie ocenia żadnego tokena jako dobrego lub złego. To schemat analizy informacji opublikowanych przez sam projekt.

Co to jest tokenomika kryptowalut?

Tokenomika to ekonomiczna konstrukcja tokena: wszystkie zasady określające, ile tokenów istnieje, jak trafiają do obiegu, kto je posiada i dlaczego ktokolwiek miałby chcieć je zdobyć.

Liczą się cztery elementy.

Podaż: ile tokenów istnieje obecnie, ile będzie ich docelowo i czy ta liczba jest stała.

Dystrybucja: kto otrzymał tokeny i na jakich warunkach — założyciele, inwestorzy, uczestnicy sprzedaży publicznej czy skarbiec projektu.

Harmonogram uwalniania tokenów: kiedy tokeny należące do osób związanych z projektem będzie można sprzedać.

Mechanizm popytu: dlaczego ktoś miałby kupić i zatrzymać token, zamiast od razu go sprzedać.

Ostatni element jest najtrudniejszy do zaprojektowania i najczęściej go brakuje. Token może mieć elegancki mechanizm podaży, a jednocześnie nie mieć żadnego powodu istnienia. Sam dobrze zaprojektowany mechanizm nie tworzy popytu.

Kapitalizacja rynkowa a w pełni rozwodniona wycena

Kapitalizacja rynkowa to cena pomnożona przez podaż w obiegu, czyli tokeny dostępne obecnie na rynku. Ta liczba jest zwykle eksponowana najbardziej, choć może ukrywać sporą część tego, co naprawdę ma znaczenie.

Załóżmy, że token kosztuje dwa dolary, a w obiegu znajduje się sto milionów sztuk. Kapitalizacja rynkowa wynosi więc dwieście milionów dolarów. Brzmi rozsądnie.

Załóżmy jednak, że docelowa podaż wyniesie miliard. Pozostałe dziewięćset milionów tokenów należy do założycieli, inwestorów i skarbca projektu, a ich uwalnianie podlega określonym harmonogramom. W pełni rozwodniona wycena, czyli cena pomnożona przez docelową podaż, wynosi dwa miliardy dolarów.

Nie kupujesz udziału w projekcie wycenianym na dwieście milionów dolarów. Wchodzisz w projekt o wycenie dwóch miliardów dolarów, w którym dziewięćdziesiąt procent podaży nie trafiło jeszcze na rynek.

Ta różnica jest jedną z najważniejszych rzeczy do sprawdzenia. Owe dziewięćset milionów tokenów w końcu będzie można sprzedać, a wiele z nich nabyto za ułamek obecnej ceny. To, czy będą trafiały na rynek stopniowo, czy wszystkie naraz, zależy od harmonogramu uwalniania.

Duża różnica między kapitalizacją rynkową a w pełni rozwodnioną wyceną nie przekreśla projektu automatycznie. Stopniowe uwalnianie tokenów przez wiele lat może zostać zrównoważone przez rzeczywisty wzrost popytu. Zmienia jednak obraz sytuacji, a osoba podająca wyłącznie kapitalizację podaży w obiegu wybiera po prostu korzystniejszą liczbę.

Kto posiada tokeny i kiedy może je sprzedać?

Dystrybucja pokazuje, kto korzysta na projekcie i kto może z niego wyjść, sprzedając swoje tokeny.

Typowe kategorie obejmują zespół i założycieli, wczesnych inwestorów kupujących tokeny w rundach prywatnych ze znacznym rabatem, skarbiec lub fundację, pule dla społeczności i ekosystemu oraz tokeny sprzedane lub rozdane publicznie.

W tym podziale liczą się dwie kwestie.

Koncentracja. Jeśli zdecydowana większość tokenów należy do założycieli i wczesnych inwestorów, pula dostępna publicznie jest niewielka, więc cenę łatwiej przesuwać w obie strony. Wysoka koncentracja oznacza też, że decyzje zaledwie kilku osób mogą zalać rynek tokenami.

Koszt nabycia. Wcześni inwestorzy mogli kupić tokeny za niewielki ułamek obecnej ceny. Ich podejście do sprzedaży jest zupełnie inne niż podejście osoby kupującej po cenie rynkowej, ponieważ niemal każda cena oznacza dla nich duży zysk.

Następnie trzeba sprawdzić harmonogram uwalniania tokenów, bo to on określa moment ich wejścia na rynek.

Vesting uwalnia tokeny stopniowo przez określony czas, dzięki czemu rozkłada presję sprzedażową. Cliff oznacza jednorazowe odblokowanie całej puli w konkretnym dniu, a więc kumuluje tę presję. Cliff uwalniający znaczny odsetek podaży jednego dnia jest zaplanowanym i publicznie znanym wydarzeniem. Mimo to zaskakująco wiele osób daje się nim zaskoczyć.

SygnałLepszy wariantGorszy wariant
Pula dla osób związanych z projektemUmiarkowany udział, jasno ujawnionyZdecydowana większość, opisana nieprecyzyjnie
Sposób uwalnianiaDługi, liniowy vestingDuże cliffy
Blokada tokenów zespołuWieloletnia, dłuższa niż dla inwestorówKrótka lub nieokreślona
Kapitalizacja a w pełni rozwodniona wycenaZbliżone wartościRóżnica o rząd wielkości
DokumentacjaKonkretne liczby i datyProcenty bez harmonogramu

Jak uczymy tego w Astra Trainer

To podstawa ścieżki Kryptowaluty w świecie Biznes i finanse. Obejmuje ona jedenaście kursów o odróżnianiu prawdziwego projektu od wydmuszki, analizowaniu tokenomiki oraz rozumieniu działania portfela, zanim wpłacisz na niego jakiekolwiek środki.

Materiał ma charakter analityczny, a nie promocyjny, co jest rzadkością w tej tematyce i stanowi jego największą zaletę. Obok znajduje się ścieżka Rynki z osiemnastoma kursami wyjaśniającymi, co naprawdę posiadasz, gdy kupujesz akcję, obligację lub opcję. Obie ścieżki wzajemnie się uzupełniają, bo pytania zadawane przy analizie tokena są blisko spokrewnione z pytaniami dotyczącymi akcji. Lekcje trwają około pięciu minut, a przewodnik pomaga zrozumieć każde nieznane zagadnienie.

Do czego właściwie służy token?

To pytanie rozstrzyga większość wątpliwości, a zarazem jest tym, na które projekty odpowiadają najgorzej.

Token musi dawać komuś powód, by go zdobyć i zatrzymać. Bez niego każdy rozdany token staje się tokenem przeznaczonym na sprzedaż, a cena zależy wyłącznie od napływu nowych kupujących.

Rzeczywiste zastosowania obejmują między innymi opłacanie transakcji w faktycznie używanej sieci, staking zabezpieczający sieć w zamian za nagrody, prawo głosu w sprawach dotyczących czegoś o realnej wartości oraz dostęp do usługi, której nie można uzyskać w inny sposób.

Do słabych zastosowań należą zarządzanie protokołem, w którym nie ma żadnych istotnych decyzji do podjęcia, nagrody wypłacane w tym samym tokenie, który użytkownicy pozyskują w ramach farmingu, oraz ogólnikowe obietnice przyszłych zastosowań w ekosystemie.

Przydatnym testem jest pytanie o presję sprzedażową. Jeśli ktoś otrzymuje tokeny, co powstrzymuje go przed natychmiastową sprzedażą? Jeżeli odpowiedź brzmi „nic”, każdy rozdany token zwiększa presję sprzedażową, a utrzymanie ceny wymaga stałego napływu nowych kupujących. Nie musi to oznaczać oszustwa, ale taka konstrukcja jest z natury krucha i załamuje się, gdy napływ kapitału słabnie.

Zysk oparty na zamkniętym obiegu. Uważaj na modele, w których nagrodą za trzymanie tokena są kolejne sztuki tego samego tokena, finansowane przez zwiększanie podaży. Reklamowana stopa zwrotu może być wysoka, podczas gdy wartość otrzymywanych aktywów spada w podobnym tempie. Wysokie zyski wypłacane we własnym, inflacyjnym tokenie projektu opisują rozwodnienie wartości, a nie rzeczywisty dochód.

Czy podaż tokena rośnie, czy maleje — i dlaczego?

Podaż zmienia się z czasem. Znaczenie ma zarówno kierunek tej zmiany, jak i jej przyczyna.

Modele inflacyjne stale tworzą nowe tokeny, zwykle po to, by wynagradzać walidatorów lub dostawców płynności. Nie jest to automatycznie zła cecha, ponieważ emisja może finansować niezbędne działanie. Oznacza jednak rozwodnienie udziału posiadaczy, jeśli popyt nie rośnie co najmniej równie szybko.

Modele deflacyjne niszczą tokeny, często poprzez spalanie części opłat. Może to równoważyć emisję. Najważniejsze pytanie brzmi: czy spalanie jest finansowane przez rzeczywistą aktywność, czy stanowi jedynie zabieg marketingowy? Spalanie opłacane z prawdziwych przychodów z opłat świadczy o użyciu sieci, natomiast arbitralne spalenie tokenów jest tylko komunikatem o zmniejszeniu podaży.

Stała podaż oznacza, że nie powstaną nowe tokeny. To prosty model, który przenosi cały ciężar na popyt.

Trzeba ustalić tempo zmiany netto i jej przyczynę. Jeśli projekt emituje tokeny w wysokim rocznym tempie, popyt musi rosnąć jeszcze szybciej, żeby cena pozostała bez zmian. Tej prostej kalkulacji rzadko pokazuje się obok reklamowanych stóp zwrotu.

Jak samodzielnie sprawdzić tokenomikę projektu?

Większość informacji jest publiczna, a proces ich sprawdzania można przeprowadzić krok po kroku.

Zacznij od dokumentacji projektu, zwykle od strony poświęconej tokenomice lub dystrybucji. Poszukaj docelowej podaży, podaży w obiegu, procentowego przydziału dla poszczególnych kategorii oraz harmonogramu vestingu z konkretnymi datami. Jeśli któregoś z tych elementów brakuje, sam ten brak jest istotną informacją.

Porównaj podaż w obiegu z podażą całkowitą w dowolnym dużym serwisie agregującym dane. Zwróć uwagę na w pełni rozwodnioną wycenę, a nie tylko na kapitalizację rynkową.

Sprawdź kalendarz odblokowań. Kilka publicznych narzędzi śledzi daty i wielkość nadchodzących odblokowań tokenów. Łatwo ustalić, że duży cliff przypada w następnym kwartale, a mimo to informacja ta jest często ignorowana.

Sprawdź koncentrację tokenów w eksploratorze bloków odpowiednim dla danej sieci. Zobaczysz tam największe adresy oraz kontrolowany przez nie udział w podaży. Adresy giełd i smart kontraktów trzeba analizować osobno, ale ogólna struktura pozostaje widoczna.

Na koniec zadaj własnymi słowami pytanie o użyteczność: kto potrzebuje tego tokena, do czego i co powstrzymuje tę osobę przed natychmiastową sprzedażą? Jeśli na podstawie materiałów projektu nie potrafisz odpowiedzieć jednym zdaniem, to właśnie jest wynik analizy.

Jak wyrobić nawyk sprawdzania tokenów

Takie sprawdzenie zajmuje około dwudziestu minut. Trudność nie polega na braku umiejętności, lecz na wykonaniu analizy wtedy, gdy cena szybko rośnie, a wszyscy wokół są pełni entuzjazmu. To właśnie w takich chwilach najczęściej pomija się podstawowe kontrole.

Świat Biznes i finanse powstał po to, by zmienić wiedzę w nawyk. Po każdym temacie czeka quiz, a każdy kurs kończy się egzaminem złożonym z dziesięciu pytań. Codzienna runda Połączeń i krzyżówka 10x10 korzystają z treści lekcji z tego świata. Słownictwo związane z kryptowalutami — token, płynność, podaż, popyt, portfel i rejestr — wraca w nowych ćwiczeniach każdego dnia. Codzienne zadania, punkty i seria pomagają utrzymać regularność, a Krąg daje ci małą grupę ze wspólnym celem tygodniowym. W tym temacie jego największą zaletą są ludzie, którzy zapytają cię o harmonogram odblokowań przed zakupem, a nie po nim.

Najczęstsze sygnały ostrzegawcze w tokenomice

Żaden z tych sygnałów sam w sobie niczego nie przesądza. Jeśli jednak występuje ich kilka, warto potraktować je poważnie.

Niejasne lub brakujące harmonogramy. Projekt publikuje procentowy przydział tokenów, ale nie podaje dat ich uwalniania. To właśnie daty mają dla ciebie największe znaczenie.

W pełni rozwodniona wycena znacznie wyższa od kapitalizacji rynkowej w połączeniu z bliskimi terminami odblokowań. Oznacza to, że znana liczba tokenów trafi na rynek w znanym terminie.

Stopy zwrotu, których nie da się wyjaśnić. Jeśli nie potrafisz jednym zdaniem wskazać źródła wysokiego zysku, najbardziej prawdopodobną odpowiedzią jest inflacja podaży albo wpłaty nowych uczestników.

Użyteczność opisywana wyłącznie w czasie przyszłym. Plany nie są tym samym co rzeczywiste zastosowanie.

Anonimowy zespół z dużym przydziałem tokenów. Anonimowość ma w tej branży uzasadnione precedensy, ale w połączeniu z dużą pulą dla osób związanych z projektem i krótkimi okresami blokady usuwa odpowiedzialność dokładnie tam, gdzie motywacja do szybkiej sprzedaży jest największa.

Marketing intensywniejszy niż rozwój produktu. Publiczne repozytoria i informacje o kolejnych wersjach można sprawdzić. Wyraźna różnica między natężeniem promocji a faktyczną pracą nad projektem jest ważnym sygnałem.

Jak ocenić tokenomikę przed zakupem?

Tokenomika opisuje konstrukcję podaży i popytu, a do jej zrozumienia nie potrzebujesz technicznego wykształcenia.

W pełni rozwodniona wycena mówi więcej niż kapitalizacja rynkowa, ponieważ uwzględnia tokeny, które nie trafiły jeszcze do obiegu.

Harmonogramy odblokowań są publiczne i zawierają konkretne daty. Możesz więc uniknąć zaskoczenia.

Resztę rozstrzyga pytanie o użyteczność. Jeśli nic nie powstrzymuje odbiorców przed natychmiastową sprzedażą tokenów, cały model zależy od stałego napływu nowych kupujących.

Niemal wszystkie potrzebne dane są publiczne. Przewaga informacyjna na tym rynku wynika nie tyle z dostępu do ukrytych faktów, ile z wiedzy, jakie pytania należy zadawać.

Ten materiał nie stanowi porady inwestycyjnej. Nie polecamy ani nie krytykujemy w nim żadnego tokena. Kryptoaktywa są zmienne i mogą stracić całą wartość. To wyłącznie schemat analizy ujawnianych informacji.

Najczęściej zadawane pytania
Jaki przydział tokenów dla zespołu jest rozsądny?

Nie istnieje jeden uniwersalny próg, a kontekst jest ważniejszy od konkretnej liczby. Sprawdź przede wszystkim, czy przydział został jasno ujawniony, czy podlega rzeczywistemu, wieloletniemu vestingowi oraz czy blokada tokenów zespołu trwa co najmniej tak długo jak blokada tokenów inwestorów. Przejrzyste zasady i długi vesting są lepszym sygnałem niż niski odsetek opisany niejasnymi warunkami.

Czy stała podaż sprawia, że token jest wartościowy?

Nie. Niedobór bez popytu tworzy tylko rzadką rzecz, której nikt nie chce. Stała podaż eliminuje ryzyko rozwodnienia przez emisję nowych tokenów, co ma znaczenie, ale wartość nadal zależy od tego, czy ktokolwiek rzeczywiście potrzebuje danego tokena.

Czym różni się kapitalizacja rynkowa od FDV?

Kapitalizacja rynkowa uwzględnia podaż w obiegu, czyli tokeny dostępne obecnie na rynku. W pełni rozwodniona wycena, czyli FDV, wykorzystuje docelową podaż. Jeśli wartości te znacznie się różnią, duża liczba tokenów ma dopiero trafić do obiegu. Oznacza to przyszłą presję sprzedażową, której nie widać w głównej wartości kapitalizacji.

Czy spalanie tokenów to dobry znak?

To zależy od jego finansowania. Spalanie opłacane z rzeczywistych przychodów z opłat świadczy o prawdziwym użyciu projektu i faktycznie zmniejsza podaż. Tokeny spalone ze skarbca bez podstawowej aktywności także redukują podaż, ale nie mówią nic o popycie.

Gdzie mogę nauczyć się analizować tokenomikę krok po kroku?

Ścieżka Kryptowaluty w świecie Biznes i finanse w Astra Trainer obejmuje jedenaście kursów o odróżnianiu prawdziwych projektów od wydmuszek, analizie tokenomiki oraz rozumieniu działania portfela przed jego zasileniem. Lekcje trwają około pięciu minut, a do pierwszej nie potrzebujesz karty. Możesz sprawdzić zawartość tego świata tutaj.

Przestań zgadywać w sprawach pieniędzy
Kryptowaluty to jedna z pięciu ścieżek w świecie Biznes i finanse, obok Systemów pieniężnych, Struktur, Rynków i Trustów. Łącznie znajdziesz tam dziewięćdziesiąt pięć kursów w ramach jednej przepustki, która otwiera także pozostałe sześć światów. Zdaj egzamin końcowy i odbierz zweryfikowany certyfikat ze swoim imieniem. Certyfikowani użytkownicy dołączają też do sieci ekspertów odpowiadających na pytania innych osób.