To jedno z najczęściej wyszukiwanych pytań o psy i nie ma na nie jednej odpowiedzi, dlatego wyniki wyszukiwania są tak mało satysfakcjonujące.
Co istnieje, to niezawodna metoda, a ta metoda to nie arytmetyka z tyłu worka. To wstępne oszacowanie, a potem pomiar w oparciu o konkretnego psa, którego masz przed sobą.
Dlaczego worek nie może na to odpowiedzieć
Wskazówka żywieniowa na worku karmy jest wyliczona dla ogromnej populacji psów. Obejmuje przedział wagowy, a każdy pies w tym przedziale dostaje tę samą liczbę.
W tym przedziale masz wykastrowanego ośmioletniego labradora, który spaceruje dwadzieścia minut dziennie, i niekastrowanego trzyletniego psa roboczego o tej samej wadze. Ich zapotrzebowanie energetyczne wcale nie jest podobne.
Opublikowane szacunki indywidualnego zapotrzebowania energetycznego u psów zwykle różnią się o współczynnik mniej więcej od półtora do dwóch wokół średniej dla tej samej masy ciała. Więc liczba poprawna średnio może być znacząco błędna dla twojego konkretnego psa, a mimo to pozostawać całkiem rozsądną wskazówką ogólną.
Wskazówki to miejsce, od którego zaczynasz. Pies jest pomiarem.
Warto też uczciwie wspomnieć o aspekcie komercyjnym. Producenci nie mają interesu w zaniżaniu porcji, a wskazówki różnych marek mają tendencję do hojnej strony. Nie znaczy to, że są nieuczciwe. Znaczy to, że rozpoczęcie na poziomie wskazówki albo lekko poniżej dla przeciętnego psa domowego jest zwykle rozsądne.
Co naprawdę decyduje o tym, ile pies potrzebuje
Waga, czyli dane wejściowe używane na worku, i pojedynczo największy czynnik.
Status kastracji. Psy wykastrowane generalnie mają niższe zapotrzebowanie energetyczne niż niekastrowane, często cytowane jako mniej więcej dwadzieścia do trzydziestu procent niższe. To jedna z najczęstszych przyczyn niezamierzonego przybierania na wadze, bo karma nie zmienia się razem z psem.
Wiek. Szczenięta potrzebują znacznie więcej energii na kilogram niż dorosłe psy. Starsze psy często potrzebują mniej, choć nie zawsze, a niektórzy seniorzy potrzebują więcej, gdy tracą kondycję.
Aktywność. Nie długość spaceru, tylko całkowity wydatek energetyczny. Pies, który spędza dwie godziny na bieganiu, jest w innej kategorii niż pies, który spokojnie spaceruje przez dwie godziny.
Rasa i indywidualny metabolizm. Niektóre rasy wyraźnie skłaniają się do tycia, a indywidualna zmienność wewnątrz rasy jest duża.
Choroby. Kilka schorzeń, w tym problemy z tarczycą, wpływa na wagę i apetyt. To częściowo dlatego niewyjaśniona zmiana wagi należy do weterynarza, a nie do miarki.
Środowisko. Psy trzymane na zewnątrz w zimnych warunkach mają wyższe zapotrzebowanie niż psy domowe.
Ocena kondycji ciała, którą robisz rękami
To umiejętność naprawdę warta nauczenia się i zajmuje mniej więcej minutę.
Ocena kondycji ciała to standardowa ocena weterynaryjna, zwykle w dziewięciopunktowej skali, gdzie cztery do pięciu to ideał. Składa się z trzech elementów.
Żebra. Przesuń dłonie płasko wzdłuż boku psa z lekkim naciskiem. Powinnaś łatwo wyczuć żebra, z cienką warstwą tłuszczu na nich. Pomyśl o grzbiecie dłoni z rozłożonymi palcami: mniej więcej tak czuje się idealna kondycja. Jeśli musisz naciskać, żeby wyczuć żebra, pies ma za dużo tkanki tłuszczowej. Jeśli żebra są wystające i ostre, bez żadnego pokrycia, to za mało.
Talia z góry. Stań nad psem i spójrz w dół. Powinno być widoczne zwężenie za żebrami. Proste boki albo wybrzuszenie na zewnątrz oznaczają nadwagę.
Podkasanie z boku. Z boku brzuch powinien unosić się od klatki piersiowej w kierunku tylnych łap, a nie biec równolegle do ziemi.
Długość sierści ukrywa to wszystko wizualnie, dlatego właśnie jest to ocena dotykowa, a nie ocena na oko.
Zastrzeżenie rasowe. Budowa ciała się różni. Charty są z natury szczuplejsze i widoczne żebra mogą być u nich normą. Niektóre rasy mają budowę, przez którą standardowa ocena jest trudniejsza do odczytania. Jeśli nie jesteś pewna, jak wygląda ideał u twojego psa, poproś weterynarza, żeby raz ocenił psa razem z tobą. Zajmuje to dwie minuty i na trwałe rekalibruje twoje oko.
Powód, dla którego to ma większe znaczenie niż jakiekolwiek wyliczenie: badania właścicieli psów konsekwentnie pokazują, że spora część właścicieli psów z nadwagą ocenia swojego psa jako mającego normalną wagę. Oko dostosowuje się do tego, co regularnie widzi, a większość z nas widzi głównie psy z nadwagą.
Właściwe użycie worka jako punktu wyjścia
Metoda w pięciu krokach.
Jeden. Zważ psa. Większość gabinetów weterynaryjnych ma wagę w recepcji i pozwoli z niej skorzystać bez umawiania wizyty. Małe psy można zważyć, stając na wadze łazienkowej z psem na rękach i odejmując swoją wagę.
Dwa. Odczytaj wskazówkę dla tej wagi, pamiętając, że niektóre worki podają wskazówkę dla wagi docelowej, a nie aktualnej. Jeśli twój pies ma schudnąć, karm według wagi docelowej, a nie aktualnej liczby, a wagę docelową uzyskaj od weterynarza.
Trzy. Skoryguj o oczywiste czynniki. Wykastrowany i mało aktywny, zacznij od dolnej granicy albo trochę poniżej. Niekastrowany, młody i naprawdę aktywny, zacznij od górnej granicy.
Cztery. Zważ karmę. To pojedyncza zmiana o najwyższej wartości, jaką może wprowadzić większość gospodarstw domowych. Waga kuchenna, w gramach. Badania porównujące miarki z zważonymi porcjami wykazały błędy w obie strony na tyle duże, że łatwo tłumaczą powolny przyrost wagi, a miarki różnią się ogromnie w zależności od tego, jak ciasno ktoś je napełnia.
Pięć. Podziel na posiłki. Dwa razy dziennie odpowiada większości dorosłych psów. Szczenięta potrzebują częstszych posiłków. Rasy głębokoklatkowe często dostają mniejsze posiłki częściej i są proszone o unikanie intensywnego wysiłku bezpośrednio wokół jedzenia, ze względu na ryzyko skrętu żołądka; twój weterynarz jest właściwym źródłem wiedzy o tym dla twojego konkretnego psa.
Jak uczy tego Astra Trainer
Dobieranie wielkości porcji znajduje się w kierunku Odżywianie i karma świata Psy, który obejmuje czytanie etykiet, porcjowanie, wagę i kondycję ciała, wrażliwe żołądki, sygnały trawienne, alergie i wybredne jedzenie w siedmiu kursach.
Kierunek jest zbudowany wokół przebicia się przez marketing, żeby ustalić, czego potrzebuje konkretny pies, a nie polecić markę. Lekcje trwają około pięciu minut, a w środku jest przewodnik na wszystko, co nie wygląda dobrze.
Arytmetyka przysmaków, którą niemal wszyscy robią źle
Standardowa wskazówka mówi, że przysmaki powinny stanowić nie więcej niż mniej więcej dziesięć procent dziennych kalorii.
Policzmy to dla psa o wadze dziesięciu kilogramów. Taki pies może potrzebować mniej więcej 400 do 550 kalorii dziennie, zależnie od wszystkich powyższych czynników. Dziesięć procent to mniej więcej 40 do 55 kalorii.
Czterdzieści kalorii to bardzo mała ilość jedzenia. Pojedynczy, przeciętnej wielkości komercyjny herbatnik dla psa może się do tego zbliżyć. Gryzak dentystyczny często to przekracza. Plaster sera mniej więcej podwaja tę wartość.
Dodaj teraz gospodarstwo domowe złożone z trzech osób, z których każda coś psu daje w ciągu dnia, plus smakołyki treningowe, plus to, co spada ze stołu.
To właśnie mechanizm stojący za większością powolnego przybierania na wadze i jest niewidoczny, bo żaden pojedynczy kąsek nie wygląda na istotny. Porcja w misce jest starannie zważona, a pozostałe trzydzieści procent spożycia pozostaje nierejestrowane.
Trzy praktyczne rozwiązania.
Odmierz dzienną pulę przysmaków do pojemnika rano. Gdy jest pusty, dzień się kończy. To rozwiązuje też problem wielu osób dających jedzenie, bez konieczności liczenia przez kogokolwiek.
Wykorzystaj część racji posiłkowej do treningu. Weź dzienną porcję suchej karmy, odłóż trochę na bok, trenuj tym. Bardzo skuteczne i nic nie kosztuje kalorycznie.
Użyj opcji niskokalorycznych do treningu wymagającego dużej ilości powtórzeń. Małe kawałki odpowiednich warzyw sprawdzają się u wielu psów. Najpierw sprawdź, które są bezpieczne, bo kilka popularnych ludzkich produktów jest toksycznych dla psów, w tym winogrona, rodzynki, cebula, czosnek, czekolada i ksylitol.
Jak korygować i jak wolno
Ustal porcję startową, a potem sprawdzaj kondycję ciała co dwa tygodnie i waż psa co miesiąc.
Jeśli pies niezamierzenie przybiera na wadze, zmniejsz porcję o około dziesięć procent i oceń ponownie za dwa do czterech tygodni. Zrób to, zanim założysz, że karma jest zła.
Jeśli pies niezamierzenie chudnie, to inna sytuacja. Niewyjaśniona utrata wagi to sprawa dla weterynarza, a nie kwestia korekty porcji. Wyklucz przyczynę medyczną, zanim po prostu zwiększysz ilość jedzenia.
Jeśli celowa utrata wagi jest celem, to należy do weterynarza. Bezpieczne tempo odchudzania u psów jest wolniejsze, niż zakłada większość właścicieli, często cytowane jako około jeden do dwóch procent masy ciała tygodniowo, a poważne ograniczenie diety niesie ryzyko niedoborów żywieniowych, bo cięcie ilości jedzenia tnie razem z nim witaminy i minerały. Weterynarze stosują recepturowe diety odchudzające częściowo z tego powodu: redukują kalorie, zachowując gęstość odżywczą.
Zmieniaj jedną rzecz naraz i daj temu kilka tygodni. Zmiana karmy, porcji i polityki przysmaków jednocześnie oznacza, że nie będziesz wiedzieć, co zadziałało.
Szczenięta, seniorzy i przypadki szczególne
Szczenięta. Wyższe zapotrzebowanie energetyczne na kilogram, a zmieniają się szybko, więc porcje trzeba często rewidować. Szczenięta ras dużych i olbrzymich to prawdziwy przypadek szczególny: przekarmianie i zbyt szybki wzrost są powiązane z rozwojowymi problemami ortopedycznymi, a te szczenięta potrzebują karmy sformułowanej pod wzrost dużych ras, z kontrolowaną zawartością wapnia. Weterynarz jest tu właściwym źródłem, a to jeden z niewielu obszarów, gdzie pomyłka ma trwałe konsekwencje.
Seniorzy. Często mniej aktywni i potrzebujący mniej kalorii, ale nie zawsze. Niektóre starsze psy tracą mięśnie i kondycję i potrzebują więcej. Kondycja ciała pozostaje miarą decydującą. Zmiana wagi u starszego psa też zasługuje na rozmowę z weterynarzem, bo jest częstym wczesnym sygnałem kilku schorzeń.
Ciąża i karmienie. Zapotrzebowanie znacząco rośnie, zwłaszcza w trakcie laktacji. Wskazówki weterynaryjne, nie zgadywanie.
Psy pracujące i o wysokiej wydolności. Zapotrzebowanie może być kilkukrotnie wyższe niż podstawowe.
Dlaczego nawyk obserwacji jest właściwą umiejętnością
Wszystko powyższe sprowadza się do jednej praktyki: regularnie oceniaj psa i koryguj powoli. To nawyk, a nawyki są tym, co łatwo porzucić.
Astra Trainer jest zbudowany wokół tego problemu. Codzienne zadania, punkty i seria utrzymują krótkie lekcje w ruchu, a tarcza serii chroni dzień, w który życie staje na przeszkodzie. Po każdym temacie są quizy, a każdy kurs kończy się dziesięciopytaniowym egzaminem końcowym, więc to, czego się nauczyłaś, zostaje sprawdzone, a nie tylko przejrzane. Codzienna runda Connections i krzyżówka 10x10 są generowane z lekcji tego świata, a Krąg daje ci małą grupę ze wspólnym tygodniowym celem.
Siedem światów jest zawartych w jednym dostępie. Sam świat Psy obejmuje cztery kierunki i trzydzieści kursów.
Pies, który zawsze jest głodny
Warto o tym powiedzieć, bo napędza sporo przekarmiania.
Wiele psów zachowuje się tak, jakby głodowały, niezależnie od tego, co zjadły. Zachowanie poszukiwania jedzenia nie jest wiarygodnym wskaźnikiem zapotrzebowania kalorycznego, a u kilku ras jest niemal cechą definiującą. Labradory były przedmiotem badań nad wariantem genetycznym powiązanym z motywacją pokarmową.
Więc opinia psa nie jest dowodem. Kondycja ciała jest.
To powiedziawszy, prawdziwa i nagła zmiana apetytu to co innego niż pies, który zawsze był zafiksowany na jedzeniu. Pies, u którego głód wyraźnie rośnie, albo który zaczyna chudnąć mimo dobrego jedzenia, powinien trafić do weterynarza, bo kilka schorzeń objawia się właśnie w ten sposób.
Dla zwykłego, zawsze głodnego psa pomagają praktyczne środki: podawanie tej samej ilości w większej liczbie posiłków, powolne karmniki i zabawki edukacyjne wydłużające czas jedzenia, oraz karmy o wyższej zawartości błonnika zwiększające uczucie sytości, co jest jedną z zasad projektowych weterynaryjnych diet odchudzających.
Co z tego wynieść
Worek daje ci punkt wyjścia dla bardzo szerokiej populacji. Twój pies jest jednym osobnikiem w jej obrębie.
Naucz się oceny kondycji ciała, rób ją ręką co parę tygodni i poproś weterynarza, żeby raz ocenił psa razem z tobą, żeby skalibrować oko.
Waż karmę w gramach. Kubek kosztuje cię dokładność, której nawet nie wiedziałaś, że tracisz.
Policz przysmaki, bo niemal na pewno jest ich więcej, niż myślisz, i wstaw dzienną pulę do pojemnika, jeśli psa karmi więcej niż jedna osoba.
Koryguj o mniej więcej dziesięć procent naraz i poczekaj kilka tygodni. A niewyjaśnioną zmianę wagi, w dowolną stronę, zanieś do weterynarza, a nie do miarki.
Skąd wiedzieć, czy mój pies ma nadwagę?
Oceniaj ręką, nie na oko. Powinnaś łatwo wyczuć żebra pod cienką warstwą tłuszczu, zobaczyć talię z góry i podkasanie z boku. Jeśli musisz naciskać, żeby wyczuć żebra, pies ma za dużo tkanki tłuszczowej. Poproś weterynarza, żeby raz ocenił psa razem z tobą, aby skalibrować oko.
Czy karmić raz czy dwa razy dziennie?
Dwa razy dziennie odpowiada większości dorosłych psów. Szczenięta potrzebują częstszych posiłków. Rasy głębokoklatkowe często dostają mniejsze, częstsze posiłki ze względu na ryzyko skrętu żołądka, i to pytanie do twojego weterynarza w sprawie twojego konkretnego psa.
Czy naprawdę trzeba ważyć karmę?
To pojedyncza zmiana o najwyższej wartości pod względem dokładności. Pomiar objętości kubkiem lub miarką jest na tyle niespójny, że sam w sobie tłumaczy powolny, niewyjaśniony przyrost wagi.
Mój pies zachowuje się, jakby wciąż głodował. Czy jest niedożywiony?
Zachowanie poszukiwania jedzenia nie jest wiarygodnym wskaźnikiem zapotrzebowania, a u niektórych ras jest niemal cechą definiującą. Kondycja ciała jest miarą decydującą. Nagła zmiana apetytu jednak zasługuje na rozmowę z weterynarzem.
Gdzie mogę się tego nauczyć porządnie?
Kierunek Odżywianie i karma w świecie Psy w Astra Trainer obejmuje porcjowanie, kondycję ciała, etykiety, sygnały trawienne i alergie w siedmiu kursach z pięciominutowymi lekcjami. Możesz zobaczyć, co znajdziesz tutaj.
