Większość tego, co napisano o tych dwóch tygodniach, to albo lista zakupów, albo zbiór zasad. Żadne z nich niewiele daje o trzeciej nad ranem.
Poniżej znajdziesz coś bliższego temu, co naprawdę się dzieje, w kolejności, w jakiej się dzieje, z podziałem na to, co ważne, i to, co nie.
Co właśnie przeżył szczeniak z jego strony
Warto się na chwilę przy tym zatrzymać, bo to zmienia spojrzenie na cały pierwszy tydzień.
Szczeniak spędził całe swoje życie z matką i rodzeństwem, w jednym miejscu, ze stałym zestawem zapachów, dźwięków i ciał, przy których zasypiał. Potem, w ciągu jednego popołudnia, wszystko to znika, zastąpione przez obcych ludzi, podróż samochodem, nieznane powierzchnie i ciszę w nocy.
Nie ma w tym nic okrutnego. Tak psy zaczynają żyć z ludźmi, a osiem tygodni to generalnie uznawany za odpowiedni wiek. To jednak prawdziwy wstrząs, a zachowanie szczeniaka w pierwszych dniach jest na niego reakcją.
Pierwsze dni to nie okazja do treningu. To okres regeneracji, a potraktowanie ich w ten sposób to najważniejsza decyzja w całych tych dwóch tygodniach.
Co oznacza, że instynkt, by zaprosić wszystkich na poznanie szczeniaka, od razu zacząć lekcje, pokazać mu wszystko, działa dokładnie wbrew temu, czego szczeniak potrzebuje.
Zanim szczeniak przyjedzie
Krótka lista naprawdę przydatnych przygotowań.
Ograniczona przestrzeń zamiast całego domu. Jeden pokój z łatwą do czyszczenia podłogą albo kojec. To nie jest ograniczenie dla samego ograniczenia. Szczeniaka z dostępem do całego domu nie da się nadzorować, a szczeniaki bez nadzoru ćwiczą rzeczy, których wolałbyś uniknąć: załatwianie się w domu, gryzienie mebli i połykanie przedmiotów.
Miejsce do spania blisko ciebie. Kojec, klatka albo posłanie, w twojej sypialni albo tam, gdzie śpisz, przez pierwsze noce. Więcej o tym poniżej.
Zapytaj hodowcę lub schronisko, jaką karmę dostaje szczeniak, i zdobądź trochę. Zmiana karmy w tym samym tygodniu, gdy zmienia się wszystko inne, to pewny sposób na rozstrój żołądka. Jeśli chcesz zmienić karmę, zrób to stopniowo po kilku tygodniach stabilizacji.
Zabezpiecz dom na wysokości szczeniaka. Kable, drobne przedmioty, wszystko, co da się połknąć, rośliny, środki czyszczące. Kilka popularnych roślin doniczkowych jest toksycznych dla psów, więc warto sprawdzić swoje.
Zarejestruj się u weterynarza, zanim będziesz go potrzebować, i umów wizytę kontrolną na pierwszy tydzień. Zapytaj wtedy o harmonogram szczepień, odrobaczanie i odpchlanie, czipowanie oraz o to, co lokalna sytuacja epidemiologiczna oznacza dla wychodzenia ze szczeniakiem.
Ustal zasady z całym domownikami z wyprzedzeniem. Kanapa czy nie. Które słowa co oznaczają. Kto karmi. Kto wstaje w nocy. Niespójność między domownikami jest dla szczeniaka naprawdę myląca, a taką rozmowę łatwiej przeprowadzić, zanim szczeniak się pojawi.
Zakupy są w większości oczywiste i w większości nie są pilne. Obroża lub szelki, smycz, identyfikator, miski, karma, posłanie, kilka bezpiecznych gryzaków, enzymatyczny środek czyszczący. Ten ostatni ma większe znaczenie, niż się wydaje, bo zwykłe środki czyszczące zostawiają ślady zapachowe, które przyciągają szczeniaka z powrotem w to samo miejsce.
Pierwszy dzień
Niech będzie skromnie.
Przywieź szczeniaka do domu w porze, gdy ktoś może być przy nim przez kolejne dni. Zaraz po przyjeździe, jeszcze przed wejściem do środka, idźcie do ogrodu lub na miejsce toaletowe.
Potem pozwól szczeniakowi eksplorować ograniczoną przestrzeń we własnym tempie. Nie chodź za nim krok w krok. Nie podnoś go bez przerwy. Usiądź i pozwól mu podejść do ciebie, a on to zrobi.
Zaproponuj wodę od razu, karmę o zwykłej porze według zwykłego harmonogramu. Wiele szczeniąt je mało pierwszego dnia. To normalne i samo w sobie nie budzi niepokoju, choć szczeniak, który odmawia jedzenia dłużej niż dzień, jest ospały albo ma biegunkę, powinien trafić do weterynarza. Bardzo młode i małe szczeniaki mogą szybko obniżyć poziom cukru we krwi, co jest jednym z powodów, by z tym nie czekać.
Bez odwiedzin. Nie pierwszego dnia, a najlepiej przez kilka kolejnych. Wszyscy będą chcieli przyjść. Szczeniak poznał w tym tygodniu wystarczająco dużo nowych osób.
Dzieci potrzebują zasad ustalonych, zanim szczeniak się pojawi: szczeniaka się nie podnosi, szczeniaka się nie goni, a gdy idzie do swojego legowiska, zostawia się go całkowicie w spokoju. Dzieci i szczeniaki razem wymagają nadzoru, dla dobra obu stron.
Pierwsze noce
To część, której ludzie się obawiają, i słusznie.
Szczeniak zawsze spał w stercie ciepłych ciał. Sam w ciemnej kuchni to dla niego przerażające, a przestraszony szczeniak wokalizuje.
Podejście, które sprawdza się u większości ludzi, to spanie szczeniaka blisko ciebie, w kojcu lub klatce przy łóżku. Słyszysz go, on słyszy ciebie i zauważysz, kiedy musi wyjść. Gdy już się ustabilizuje i zacznie przesypiać noce, w kolejnych tygodniach możesz stopniowo przenosić miejsce do spania, jeśli chcesz.
Alternatywna rada, żeby zamknąć szczeniaka i ignorować płacz, rzeczywiście daje szczeniaka, który przestaje płakać. Niesie też ryzyko, że nauczy się, iż jego niepokój pozostaje bez odpowiedzi, dokładnie w wieku, gdy uczy się, czy to nowe miejsce jest bezpieczne. Pierwsze podejście jest łatwiejsze dla wszystkich i nie ma żadnego oczywistego kosztu.
Licz się z wstawaniem w nocy. Młody szczeniak nie utrzyma pęcherza przez całą noc. Często przytaczana zasada to mniej więcej godzina na każdy miesiąc wieku plus jeden, w ciągu dnia, i choć to przybliżenie, daje właściwy rząd wielkości. Ustaw budzik na środek nocy przez pierwszy tydzień lub dwa, zamiast czekać, aż cię obudzi.
Nocne wyjście na toaletę powinno być nudne. Na zewnątrz, na miejsce, cicha pochwała, jeśli się załatwi, i prosto z powrotem do łóżka. Bez zabawy, bez rozmów, minimum światła. Szczeniak, który uzna nocne pobudki za ciekawe, będzie je kontynuował.
Jak uczy tego Astra Trainer
Pierwsze tygodnie to otwierająca sekwencja kierunku Szkoła szczeniaka w świecie Psy, który obejmuje siedem kursów: pierwsze dni w domu, okno socjalizacji, naukę czystości, ząbkowanie i gryzienie, trening klatki, sen i pierwsze nawyki.
Lekcje trwają około pięciu minut każda, co jest właśnie ograniczeniem projektowym istotnym dla tego okresu: jesteś wyczerpana, masz szczeniaka przyklejonego do kostki i potrzebujesz odpowiedzi na jedno konkretne pytanie teraz, a nie dwugodzinnego kursu na później.
Nauka czystości, mechanicznie
To problem harmonogramu i nadzoru. Niemal cała trudność, jaką ludzie z tym mają, bierze się z traktowania tego jak problemu behawioralnego.
Wyprowadzaj szczeniaka stale. Po obudzeniu, po jedzeniu, po piciu, po zabawie, a poza tym co trzydzieści do sześćdziesięciu minut dla młodego szczeniaka. Częściej, niż wydaje się rozsądne.
To samo miejsce, ta sama trasa, nudno. Wychodź razem ze szczeniakiem, zamiast go wypuszczać samego, bo musisz wiedzieć, czy się załatwił.
Nagradzaj natychmiast po zakończeniu, na zewnątrz, w tym miejscu. Nie po powrocie do domu, bo to nagradza sam powrót.
Nadzoruj wewnątrz. Każdy wypadek w domu to trening załatwiania się w domu. Jeśli nie możesz pilnować szczeniaka, powinien być w kojcu, klatce lub przy tobie.
Gdy zdarzy się wypadek, a zdarzy się na pewno, wyczyść go enzymatycznym środkiem i nic nie mów. Karanie po fakcie uczy szczeniaka unikać załatwiania się przy tobie, co daje w efekcie psa, który robi to za kanapą i nie chce się załatwiać na smyczy. To jedna z bardziej szkodliwych powszechnych praktyk w wychowywaniu psów.
Naucz się sygnałów poprzedzających załatwianie. Kręcenie się w kółko, intensywne obwąchiwanie, nagłe opuszczenie pokoju, niepokój. Zdążyć do drzwi, zanim szczeniak się załatwi, to cała gra.
Większość szczeniąt jest w dużej mierze niezawodna gdzieś między czwartym a szóstym miesiącem, z nawrotami po drodze. Szczeniak, który był niezawodny i przestał, zasługuje na kontrolę u weterynarza, bo infekcje dróg moczowych są częste u młodych psów i objawiają się dokładnie w ten sposób.
Gryzienie, które nie jest agresją
Nowi właściciele są tym często zaniepokojeni i czasem dochodzą do wniosku, że mają agresywnego psa. Niemal zawsze się mylą.
Szczeniaki poznają świat pyskiem, a zabawa szczeniąt obejmuje gryzienie. To normalny etap rozwoju, nasila się w okresie ząbkowania i nie mówi nic o temperamencie.
To, czym naprawdę jest, to okazja. Szczeniaki uczą się hamowania siły ugryzienia, czyli kontroli nacisku szczęk, dzięki informacji zwrotnej od rodzeństwa i matki. Szczeniak, który gryzie za mocno podczas zabawy, dostaje pisk i zabawa się kończy. Ten proces trwa dalej z tobą.
Co działa. Gdy zęby dotykają za mocno, interakcja się kończy. Wstań, wycofaj się, poczekaj kilka sekund, wznów zabawę. Informacja brzmi: mocne zęby kończą zabawę. Przekieruj na odpowiedni gryzak i miej go pod ręką wszędzie, bo ząbkowanie jest niewygodne, a szczeniak i tak coś ugryzie.
Sprawdź przemęczenie. Bardzo duża część gwałtownego gryzienia to przemęczony szczeniak. Szczeniaki potrzebują ogromnie dużo snu, często szesnaście do dwudziestu godzin dziennie, a przemęczony szczeniak zachowuje się bardzo jak przemęczony maluch. Jeśli gryzienie nagle się nasila, odpowiedzią jest zwykle drzemka w kojcu, a nie więcej aktywności.
Co nie działa. Trzymanie pyska zamkniętego, stukanie w nos, przytrzymywanie szczeniaka lub cokolwiek, co zamienia interakcję w konfrontację. Ryzykuje to nauczenie szczeniaka, że ręce są groźne, co jest znacznie poważniejszym problemem niż gryzienie.
Rozróżnienie warte poznania. Normalne gryzienie szczeniaka jest luźne, wiercące się, towarzyszą mu sygnały zabawy, a szczeniaka łatwo przekierować. Zachowanie sztywne, znieruchomiałe, z niskim warczeniem nad zasobem albo kłapnięcie bez kontekstu zabawy to coś zupełnie innego. Warto o tym wcześnie porozmawiać z wykwalifikowanym behawiorystą, a wczesna interwencja przy prawdziwych obawach behawioralnych jest znacznie skuteczniejsza niż czekanie. Nigdy nie karz za warczenie: warczenie to informacja, a pies, który nauczy się, że za warczenie spotyka go kara, może następnym razem je pominąć.
Czego uczyć w pierwsze dwa tygodnie, a co zostawić na później
Ambicja, by od razu zacząć trening, jest zrozumiała i w większości źle ukierunkowana. "Siad" nie jest pilne. Niemal nic z listy posłuszeństwa nie jest pilne.
Co warto zrobić w te dwa tygodnie:
Imię oznacza, że dzieje się coś dobrego. Powiedz je, szczeniak patrzy, dzieje się coś miłego. To wszystko. To staje się fundamentem przywołania, które jest naprawdę tym ważnym elementem.
Bycie dotykanym. Łapy, uszy, pysk, krótkie łagodne przytrzymanie, szczotkowanie. Kilka sekund na raz, połączone z czymś dobrym, zakończone, zanim szczeniak zacznie protestować. To właśnie z tego wynika pies, którego może zbadać weterynarz.
Wyciszanie się. Szczeniak, który potrafi być spokojny w swoim legowisku, gdy życie toczy się wokół. Nagradzaj spokój, gdy się pojawia, zamiast reagować tylko na aktywność.
Bycie samemu, krótko. Zacznij teraz, gdy szczeniak jest spokojny, od rozstań liczonych w sekundach, rozbudowywanych do minut. Instynkt w tygodniu, gdy ktoś jest w domu prawie zawsze, to pominąć ten krok, i to właśnie dlatego problemy z separacją tak często pojawiają się w momencie, gdy domownicy wracają do pracy.
Brak pilnowania zasobów. Podchodź, gdy szczeniak je, i dodawaj coś lepszego do miski, zamiast cokolwiek z niej zabierać. Wymieniaj się przedmiotami, zamiast wyciągać je z pyska. To praca prewencyjna, znacznie łatwiejsza teraz niż naprawcza później.
Klatka jako dobre miejsce. Karmienie tam, dobre rzeczy pojawiające się tam, drzwi otwarte na początku, nigdy nieużywana jako kara.
Dlaczego pięć minut dziennie ma sens
Powód, dla którego świat Psy zbudowano z pięciominutowych lekcji, to właśnie ten okres. Potrzebujesz konkretnej odpowiedzi w momencie, gdy pojawia się pytanie, a nie kursu, który zamierzasz zacząć, gdy sytuacja się uspokoi.
Astra Trainer podtrzymuje to codziennymi zadaniami, punktami i serią, a do tego tarczą serii na dzień, który się totalnie rozpada. Po każdym temacie są quizy, a każdy kurs kończy się dziesięciopytaniowym egzaminem końcowym. Codzienna runda Connections i krzyżówka 10x10 są generowane z lekcji tego świata, a Krąg daje ci małą grupę ze wspólnym tygodniowym celem, co w pierwszych miesiącach ze szczeniakiem jest warte więcej, niż się wydaje.
Cztery kierunki w świecie Psy, trzydzieści kursów, i przewodnik w środku na wszystko, co wygląda dziwnie. Siedem światów w jednym dostępie.
Załamanie około dziesiątego dnia
Warto to nazwać po imieniu, bo niemal nikt się tego nie spodziewa, a niemal każdy tego doświadcza.
Pierwszy tydzień napędza adrenalina i nowość. Gdzieś między ósmym a czternastym dniem kumuluje się niewyspanie, nowość znika, dom pachnie środkiem czyszczącym, a szczeniak zaczyna czuć się na tyle pewnie, by być trudny.
Ludzie opisują to jako żal, a potem czują się z tym okropnie. Jest to na tyle powszechne, że niemal uniwersalne, i nie przesądza niczego o tym, jak będziesz czuć się wobec psa za sześć miesięcy.
Co konkretnie pomaga:
Sen jest zmienną kluczową. Podziel noce z kimś, jeśli możesz. Drzemij, gdy drzemie szczeniak.
Szczeniak potrzebuje mniej, niż myślisz. Więcej snu, mniej aktywności. Duża część trudności pierwszych dwóch tygodni to przemęczony szczeniak i przemęczony człowiek, którzy wzajemnie się napędzają.
Obniż poprzeczkę. Nic nie musi być idealne w pierwsze dwa tygodnie. Nauka czystości zajmie miesiące. Nikt tego nie ocenia.
Porozmawiaj z kimś, kto to przeżył. Zapewnienie, że to normalny przebieg całej sprawy, jest warte bardzo dużo.
To się poprawia. Przesypianie nocy przychodzi w ciągu tygodni. Nauka czystości staje się niezawodna w ciągu miesięcy. Okres dojrzewania, mniej więcej między szóstym a osiemnastym miesiącem, to osobne wyzwanie i temat na inny artykuł.
Co z tego wynieść
Pierwsze dni to regeneracja, nie trening. Spokojnie, skromnie, bez odwiedzin.
Śpij ze szczeniakiem blisko siebie przez pierwsze tygodnie. To łatwiejsze dla wszystkich i nic nie kosztuje.
Nauka czystości to harmonogram i nadzór. Karanie po fakcie pogarsza sprawę w konkretny i trwały sposób.
Gryzienie jest normalne. Przerwij interakcję, przekieruj i sprawdź, czy szczeniak jest przemęczony, bo zwykle właśnie tak jest.
Buduj krótkie rozstania już teraz, gdy ktoś jest w domu przez cały czas, bo to właśnie wtedy najłatwiej ten krok pominąć.
A drugi tydzień jest dla większości ludzi trudniejszy niż pierwszy. Taki jest jego naturalny przebieg, a nie znak, że popełniłaś błąd.
Czy szczeniak powinien spać w mojej sypialni?
Przez pierwsze tygodnie to najłatwiejsze rozwiązanie dla większości domów. Szczeniak właśnie stracił miot, usłyszysz, kiedy musi wyjść, a miejsce do spania możesz później stopniowo przenosić, jeśli zechcesz.
Jak często szczeniak musi wychodzić na spacer?
Częściej, niż wydaje się rozsądne. Po obudzeniu, jedzeniu, piciu i zabawie, plus co trzydzieści do sześćdziesięciu minut dla młodego szczeniaka. Popularna przybliżona zasada dotycząca pojemności pęcherza to około godzina na każdy miesiąc wieku plus jeden, w ciągu dnia.
Mój szczeniak ciągle gryzie. Czy to agresja?
Niemal zawsze nie. Gryzienie u szczeniąt to normalny etap rozwoju, nasilający się podczas ząbkowania. Przerwij interakcję, gdy zęby naciskają za mocno, przekieruj na gryzak i sprawdź, czy szczeniak jest przemęczony, bo to przyczyna większości gwałtownego gryzienia. Sztywne, znieruchomiałe zachowanie nad zasobem to co innego i warto wcześnie skonsultować się z profesjonalistą.
Czy to normalne, że żałuję decyzji o wzięciu szczeniaka?
Bardzo powszechne, zwykle w okolicach drugiego tygodnia, i nie przesądza o tym, jak będziesz się czuć później. Sen jest głównym czynnikiem. Szczeniak niemal na pewno potrzebuje więcej odpoczynku i mniej aktywności, niż mu dajesz.
Gdzie mogę się tego nauczyć porządnie?
Kierunek Szkoła szczeniaka w świecie Psy w Astra Trainer obejmuje pierwsze dni, socjalizację, naukę czystości, ząbkowanie, trening klatki i sen w siedmiu kursach z pięciominutowymi lekcjami. Możesz zobaczyć, co znajdziesz tutaj.
